poniedziałek, 20 sierpnia 2012

#93. Jogging.

Siemka,
   Zaskakująco, wstałam dziś o 7, rano! Powodem tego zrywania się o świcie, jest bieganie. Postanowiłam, te ostatnie już 2 tygodnie, spędzić na naprawieniu kondycji. W końcu, należę do klasy, sportowej, w 1 klasie gimnazjum, miałam, 6 z biegania, i chcę to podtrzymać. A przy okazji już listopadzie, odbędzie się BIEG NIEPODLEGŁOŚCI. Więc, akurat, dziś chyba przebiegłam 1,5 km. ale na początek, dobre i to.

Wow, nawet nie wiedziałam, że jest taki rodzaj, muzyki. Ale mi narazie, wystarczy, normalna muzyka na MP4. Właśnie sobie przypomniała, jeszcze we wrześniu, będzie, szkoła PRZETRWANIA! Więc, akurat. 
Może dziś, dotrze do mnie moja, pierwsza pocztówka. Bo dotarła, równy, tydzień temu, więc jest szans. Dziś też, dotarło do Tajwanu. :)

7 komentarzy:

  1. Ja zamiaz biegania wole jazdę na rowerze czy na rolkach :) Pozdrawiam Zakręcona :)
    Zapraszam : zakrecona-gaba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. to gratuluję, i życzę wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko, podziwiam Cię. :P Ja tam nie lubię biegać.

    OdpowiedzUsuń
  4. tezz wstałam po 7 już ;oo

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja po przebiegnięciu 100m nie mam siły :>
    Wytrzymałości i powodzenia życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja czasami lubię pobiegać, ale ze względu na nogę moja nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kiedyś trenowałam lekkoatletykę ^^
    to spodnie od piżamy ;p

    OdpowiedzUsuń