niedziela, 27 maja 2012

#36. Chorobaa

Prezent się spodobał, sukces. Wczoraj nie napisałam, bo wszyscy naglę się rozchorowali, szkoda. Mój brat, moja mama, Gosia, Eliza i inni. Jakiś wirus chyba krąży, ja narazie kicham. Mam nadzieje że to tylko objawy alergie, a nie poważnej choroby. W tą sobotę- 2 czerwca wyjeżdżam do Jastrzębiej Góry na coroczne Globe Gamesy. Mam nadzieje, że spotkam tam kogoś kto prowadzi blog. Przed chwilą oglądnęłam  Piła 7. Musze przyznać, że moim zdaniem podobne do "Masz minutę" mam nadzieje że kto oglądał się ze mną zgadza.  A jak tam waszę prezenty? Pamiętajcie i przypomnijcie rodzicom o piątkowym święcie. Chyba wszyscy wiemy o co chodzi, oczywiście o Dzień Dziecka. Trzymajcie się i nie chorujcie. ;)
Czyli dziś popcorn. ;)
Wczoraj zbierałam piosenki na Mp4 na wyjazd, więc dodaje jedną znich. 
Oczywiście StarGuardMuffin. :D

"Kiedy słyszę ten bit czuję się idealnie..."

7 komentarzy:

  1. Matko, jakie genialne spodnie! O.O
    Niech no wszyscy szybko zdrowieją.

    P.S. Wiem, że czasami gościsz na moim blogu zatem ponownie Cię tam zapraszam. Zapraszam również do zabawy opisanej w tym poście: http://ania-astra-jaworska.blogspot.com/2012/05/listy-i-kartki-pocztowe.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba się rozchoruję , ale nie chcę krakać;DD Ja dałam mamie bluzkę i perfumy i się spodobało . ;D Była zadowolona .Pozdrawiam u mnie nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia !:D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już nic nie dostaję na dzień dziecka:<<<

    OdpowiedzUsuń